Strona główna

Parisienne Moonlight.


Za każdym razem kiedy oglądam to zdjęcie, patrzę najpierw na oczy. I fragment oka zaraz nad linią górnej powieki, tam gdzie zaczyna się ciemniejsza skóra i sól na języku. Potem oczy wyogniskowują się na całą twarz i zbierają z jej części fragmenty jakiegoś uśmiechu. Cień włosów. Kawałki dłoni. Kości policzków. Miejsce gdzie łuk szczęki przechodzi w szyję. Zatrzymuję się na zarysie wcięcia trójkątnego mostka. Tutaj zaczyna się grawitacja.

Jak to zaśpiewała taka mała Islandka, I miss you, but I haven't met you yet.

NP. Porcupine Tree -- The Moon Touches Your Shoulder

j.
2004-04-08 // 23:45:52
skomentuj (1)